Alimenty natychmiastowe – rozwiązanie niewłaściwego problemu. Ustalmy opiekę – a potem alimenty.

Stanowisko SChM w sprawie projektu ustawy o alimentach natychmiastowych.

Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że pracuje nad projektem ustawy mającym wprowadzić do polskiego porządku prawnego alimenty natychmiastowe.

Według deklaracji ministerstwa, kwota alimentów miałaby być ustandaryzowana – zależna wyłącznie od dwóch czynników: płacy minimalnej oraz liczby dzieci. Projekt zakłada również, że alimenty będą orzekane z tzw. alimentacyjnym nakazem zapłaty, który zostanie wydany w ciągu 7 dni.

Sam pomysł ustandaryzowania kwoty alimentów oceniamy jako słuszny, podobnie jak sam postulat przyspieszenia pracy sądów. Projekt ten ma jednak zasadniczą wadę – koncentruje się na szybkim ustaleniu wysokości świadczenia, nie rozwiązując jednocześnie problemu szybkiego ustalenia, który z rodziców powinien być jego beneficjentem w sytuacji sporu o opiekę.

Źródłem problemu nie jest sposób obliczania alimentów, lecz brak szybkiego i przewidywalnego mechanizmu ustalania modelu opieki nad dzieckiem po rozstaniu rodziców.

Problem obecnego modelu zabezpieczenia na poczet alimentów

W dzisiejszej praktyce sądowej zabezpieczenie na poczet alimentów może być orzekane na podstawie wniosku jednej ze stron, na posiedzeniu niejawnym, bez udziału drugiej strony – a nawet bez jej wiedzy. Sąd po prostu przyjmuje wniosek jednego z rodziców i ustala zabezpieczenie na poczet alimentów którego wysokość jest w zasadzie czysto uznaniowa i opiera się jedynie na twierdzeniach jednej ze stron.

Zabezpieczenie na poczet alimentów w teorii jest jedynie środkiem który ma tymczasowo zabezpieczyć dziecko do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia. Ale zabezpieczenie na poczet alimentów to znacznie więcej niż pieniądze.

Problem polega na tym, że choć alimentacyjny nakaz zapłaty ma mieć charakter tymczasowy – w praktyce decyzje podejmowane na wczesnym etapie postępowania często wpływają na dalszy przebieg spraw rodzinnych i utrwalają istniejący stan faktyczny.

Zasądzenie zabezpieczenia alimentacyjnego bez wysłuchania drugiego rodzica, na podstawie jedynie fragmentarycznych danych, nie tylko ma znaczenie finansowe, ale przede wszystkim „ustawia” całe dalsze postępowanie – ponieważ sądy co do zasady przywiązują dużą wagę do istniejącego stanu faktycznego i rzadko dokonują radykalnej zmiany wcześniej przyjętych rozwiązań tymczasowych.

Wprowadzenie alimentów natychmiastowych bez wcześniejszego ustalenia sposobu opieki stwarza ryzyko „wyścigów alimentacyjnych”, w których o uzyskaniu świadczenia będzie decydować przede wszystkim szybkość działania jednej ze stron, a nie rzetelne ustalenie sytuacji dziecka i zakresu opieki sprawowanej przez każdego z rodziców.

Najpierw dziecko – potem pieniądze

Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn postuluje prymat dobra dziecka, a to dobro wymaga obecności obojga rodziców, dlatego sprzeciwiamy się logice, w której pieniądze wyprzedzają decyzję o opiece.

Źródłem problemu nie jest sposób obliczania alimentów, lecz brak szybkiego i przewidywalnego mechanizmu ustalania modelu opieki nad dzieckiem po rozstaniu rodziców.

Domyślna piecza współdzielona

Ministerstwo deklaruje, że dąży do wprowadzenia do porządku prawnego domyślnej pieczy współdzielonej. Uważamy, że – poza sytuacjami skrajnymi – piecza współdzielona jest najlepszym rozwiązaniem dla dziecka. Proponujemy, aby piecza współdzielona była orzekana zawsze, z wyjątkiem trzech sytuacji:

  • Wspólne Porozumienie Rodziców: Gdy rodzice przedstawią sądowi zgodny plan wychowawczy zakładający inny model opieki.
  • Rezygnacja Jednego z Rodziców: Gdy jeden z rodziców jednoznacznie oświadczy, że nie chce sprawować opieki nad dzieckiem.
  • Ograniczenie Władzy Rodzicielskiej: Gdy jednemu z rodziców ograniczono władzę rodzicielską.

Usprawnijmy ustalanie sposobu opieki nad dzieckiem – a dopiero potem ewentualne alimenty

Nie kwestionujemy potrzeby szybkiego zabezpieczenia potrzeb dziecka. Uważamy jednak, że równie szybkie powinno być ustalenie modelu opieki, ponieważ bez tego nie sposób rzetelnie określić, który z rodziców powinien otrzymywać świadczenie alimentacyjne. Ponadto u dziecka, zwłaszcza małego, każdy dzień kontaktu ma znaczenie.

Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, postulujemy wprowadzenie modelu w którym w pierwszej kolejności ustalany będzie model pieczy (domyślnie – pieczy współdzielonej), a dopiero w drugiej kolejności kwota ewentualnych alimentów.

Tak skonstruowaną legislację z pewnością poprzemy.


Inne aktualności
Anna Maruszeczko i Jacek Masłowski, Uwolnić męskość, Prószyński i S-ka, 2026 Jacek Masłowski jest psychoterapeutą i pionierem warsztatów oraz męskich...
Zobacz więcej
W ostatnich dniach Ministerstwo Sprawiedliwości przeprowadziło konferencję prasową, w czasie której ogłoszono podstawy nowelizacji prawa rodzinnego. Podstawowe założenia legislacji są...
Zobacz więcej
Pomysł i geneza inicjatywy Pomysł organizacji rodzinnej gry miejskiej z okazji Dnia Ojca zrodził się oddolnie - z potrzeby stworzenia...
Zobacz więcej
Jeżeli chcesz obejrzeć tylko jeden film o współczesnych mężczyznach to polecam ,,Wyznania szwedzkiego mężczyzny". O co w tym chodzi? Szwedzki...
Zobacz więcej

Pomóż zmienić świat na lepsze

Przyłącz się