Jeszcze kilka lat temu rozmowa o męskiej profilaktyce nowotworowej w Polsce najczęściej sprowadzała się do jednego hasła: zbadaj PSA i jądra. To ważne tematy, ale od dawna wiadomo już, że rzeczywiście odpowiedzialna profilaktyka jest dużo szersza. Prawda jest prosta: profilaktyka nie zaczyna się od Movembera czy zniżek na badania, tak jak nie kończy się na sloganie „zbadaj jajka”. Liczy się każdy dzień i nawyki.
Nie zaczyna się też w gabinecie urologa-androloga, tylko znacznie wcześniej, w codziennych decyzjach dotyczących aktywności fizycznej, diety, masy ciała, ekspozycji zawodowej, palenia tytoniu czy używania alkoholu, czujności wobec objawów i gotowości do korzystania z systemu ochrony zdrowia zawsze, gdy jest to potrzebne.
W lutym Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) – agenda Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) – opublikowała 5. edycję Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem (ECAC 5), która opiera się na najnowszych dowodach naukowych, zweryfikowanych przez czołowych europejskich naukowców. Właśnie dlatego Europejski Kodeks Walki z Rakiem warto czytać jako współczesny, praktyczny przewodnik zdrowia publicznego. Liczbę zasad zwiększono z 12 do 14. Warto spojrzeć na nie z męskiej perspektywy
Kodeks opiera się na 14 zaleceniach dotyczących ograniczania czynników ryzyka i wczesnego wykrywania chorób nowotworowych, a jego celem jest wskazanie działań, które można wdrożyć w zwykłym życiu, zanim pojawi się diagnoza.
W Polsce nowotwory pozostają jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych wobec mężczyzn, a skuteczna odpowiedź wymaga połączenia codziennych nawyków, ograniczania ekspozycji na czynniki ryzyka i korzystania z dostępnej oferty NFZ oraz badań profilaktycznych regularnie – wtedy naprawdę mają sens.
W 2021 roku do Krajowego Rejestru Nowotworów zgłoszono 84 275 nowych zachorowań na nowotwory złośliwe u mężczyzn i 50 581 zgonów z ich powodu. Standaryzowany współczynnik zachorowalności wyniósł 549,5 na 100 tys., a umieralności 355,0 na 100 tys., co pokazuje skalę problemu nie tylko klinicznego, ale też społecznego i ekonomicznego.

W tym kontekście warto czytać nowy Europejski Kodeks Walki z Rakiem nie jako zbiór ogólnych porad, lecz jako praktyczną instrukcję dla polskich mężczyzn. Kodeks opiera się na 14 zaleceniach dotyczących ograniczania czynników ryzyka i wczesnego wykrywania chorób nowotworowych, a jego celem jest wskazanie działań, które można wdrożyć w zwykłym życiu, zanim pojawi się diagnoza.
U mężczyzn w Polsce najczęściej rozpoznawanym nowotworem jest rak gruczołu krokowego (prostaty), który odpowiadał w 2021 roku za 21% nowych zachorowań. Dotyczy on zdecydowanie dojrzałych mężczyzn. Kolejne miejsca zajmowały: rak płuca z udziałem 15%, nowotwory skóry 8%, rak okrężnicy 7% oraz rak pęcherza moczowego 6,3%. Nowotwory jądra to dopiero 14. miejsce i 1,5% zachorowań ogółem.
Te liczby nie są tylko statystyką. Za każdą z nich stoi konkretna historia pacjenta, w tym często odwlekana konsultacja, bagatelizowany objaw, wieloletnie zaniedbania, brak czasu na badania, lęk przed diagnozą albo po prostu brak wiedzy, od czego w ogóle zacząć. Dlatego zamiast kolejnej kampanii opartej na ogólnikach, warto przełożyć zalecenia Kodeksu na język realnych zagrożeń onkologicznych mężczyzn w Polsce aby ich w tę wiedze wyposażyć.
Kodeks opiera się na 14 zaleceniach dotyczących ograniczania czynników ryzyka i wczesnego wykrywania chorób nowotworowych, a jego celem jest wskazanie działań, które można wdrożyć w zwykłym życiu, zanim pojawi się diagnoza.
Jeśli wskazać punkty Kodeksu, które dla mężczyzn w Polsce mają znaczenie fundamentalne, będą to kwestie tytoniu – zasada nr 1 i 2.
W debacie publicznej słowo „profilaktyka” często kojarzy się przede wszystkim z badaniami profilaktycznymi, sugerują to również przygodne akcje profilaktyczne. Tymczasem Europejski Kodeks Walki z Rakiem zaczyna od rzeczy bardziej podstawowych: nie pal, utrzymuj prawidłową masę ciała, bądź aktywny fizycznie, odżywiaj się zdrowo, ogranicz alkohol, unikaj zbędnej ekspozycji na czynniki rakotwórcze i chroń skórę przed promieniowaniem UV.
To bardzo ważna zmiana perspektywy dla mężczyzn. Tzw. profilaktyka wczesna nie jest wyłącznie „sprawdzaniem, czy już coś mam”, ale przede wszystkim ograniczaniem prawdopodobieństwa, że choroba się rozwinie. Badania kontrolne (profilaktyka II fazy) są potrzebne, ale nie zastąpią one codziennych warunków życia, które miesiącami i latami budują ryzyko nowotworowe.
W praktyce oznacza to, że współczesny kodeks walki z rakiem dla mężczyzn powinien zaczynać się od pytania nie o to, jakie badanie zrobić jutro, ale jak wygląda dzisiaj ich styl życia. Czy palą papierosy. Czy wypijają alkohol regularnie. Czy mają nadwagę i otyłość. Czy ruszają się tylko między samochodem, biurkiem i kanapą. Czy pracują w środowisku pełnym pyłów, spalin, chemikaliów albo całodniowego nasłonecznienia i traktują to jako „normalny koszt pracy” ?
Jeśli wskazać punkty Kodeksu, które dla mężczyzn w Polsce mają znaczenie fundamentalne, będą to kwestie tytoniu – zasada nr 1 i 2. Oficjalne zalecenia Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem wprost podkreślają, że niepalenie i unikanie dymu tytoniowego należą do najskuteczniejszych działań ograniczających ryzyko nowotworów. Pamiętajmy, że dym tytoniowy zawiera ponad 70 substancji kancerogennych i oddziałuje bezpośrednio na komórki układu oddechowego oraz poprzez ich przenikanie do krwi na cały organizm. To nie jest przekaz abstrakcyjny ani „uniwersalna rada z broszury”. W 2021 roku rak płuca był drugą najczęściej rozpoznawaną chorobą nowotworową u mężczyzn, ale pierwszą przyczyną zgonów nowotworowych. Warto też jasno powiedzieć, że problem nie dotyczy wyłącznie osób palących aktywnie. Kodeks zwraca uwagę również na potrzebę życia i pracy w środowisku wolnym od dymu. Małżonkowie osób palących mają ryzyko zachorowania większe o 20-30% przez tzw. bierne palenie.
Kolejnym obszarem Kodeksu jest dieta i aktywność fizyczna – zasady nr 3, 4, 5 i 6. Wielu mężczyzn nie traktuje diety i aktywności fizycznej jako elementów profilaktyki onkologicznej. Często są one kojarzone raczej z sylwetką, kondycją lub jedynie ze zdrowiem kardiologicznym i zmniejszaniem zagrożenia miażdżycą czy zawału serca. U mężczyzn w Polsce jedną z najważniejszych grup nowotworów są nowotwory jelita grubego. Niewłaściwa dieta, brak aktywności fizycznej i nadmierne spożycie alkoholu zwiększają ryzyko wielu nowotworów, szczególnie związanych z układem pokarmowym. W tym sensie ruch i dieta nie są dodatkiem do profilaktyki, lecz jej najbardziej podstawową warstwą. Nie chodzi przy tym o nierealistyczne i nagłe zmiany stylu życia. Profilaktycznie działa raczej systematyczność niż jednorazowy zryw. Regularny spacer (polecamy Spacer Męski), mniej żywności wysoko przetworzonej, więcej warzyw, owoców (kolorowych) i błonnika, redukcja masy ciała u osób z otyłością czy nadwagą i zmniejszenie czasu spędzanego wyłącznie w pozycji siedzącej to działania banalne w opisie, ale bardzo znaczące w długim okresie.
Temat alkoholu jest w męskich rozmowach o zdrowiu szczególnie trudny. Dla wielu osób nie wiąże się z ryzykiem nowotworu w sposób oczywisty, bo kultura picia wciąż przedstawia go bardziej jako element towarzyski niż czynnik chorobotwórczy. Tymczasem Europejski Kodeks Walki z Rakiem zaleca ograniczanie spożycia alkoholu, ponieważ zwiększa ono ryzyko zachorowania na nowotwory.
Zasada nr 7 dotyczy karmienia piersią. Tylko na pierwszy rzut oka to zalecenie nie dotyczy mężczyzn. Karmienie piersią zmniejsza u matki ryzyko raka piersi i jajnika a mężczyzna jako partner ma realny wpływ na to, czy ta decyzja jest możliwa do podjęcia i/lub utrzymania, bo rodzi to pewne wyzwania dla matki dziecka. Wsparcie ojca – praktyczne, emocjonalne, obecność to jeden z najsilniejszych czynników sprzyjających dłuższemu karmieniu. Kodeks mówi: karm jak najdłużej. My dodajemy: zadbaj o to, żeby Twoja partnerka miała do tego warunki jeśli podejmie taką decyzję.
Zasada nr 8 to ochrona przed słońcem i promieniowaniem UV. Rak skóry to jeden z najszybciej rosnących nowotworów w Europie i jeden z najbardziej niedocenianych przez mężczyzn (fajnie się pracuje bez koszulki, prawda?). To właśnie mężczyźni rzadziej stosują filtry przeciwsłoneczne, rzadziej obserwują zmiany na skórze i trafiają do dermatologa w późniejszym stadium choroby. Kodeks mówi wprost: unikaj nadmiernej ekspozycji na słońce (to już ponad 1 godzinę!), stosuj ochronę przeciwsłoneczną (kremy z filtrem nie gryzą – ale nie powinny skłaniać Cię do dłuższego pobytu na pełnym słońcu) i nigdy nie korzystaj z solarium. To ostatnie jest szczególnie istotne gdyż solarium nie jest bezpieczną alternatywą dla opalenizny, lecz udokumentowanym czynnikiem ryzyka czerniaka. Regularne samobadanie skóry (sprawdź tzw. test ABCDE) i wizyta u dermatologa raz w roku (najlepiej po wakacjach) to prosta procedura, która może decydować o tym, czy zmiana zostanie wykryta w stadium wyleczalnym, czy nie.
Zasady nr 9, 10, 11, czyli środowisko pracy, radon (gaz) i jakość powietrza. To trzy zasady, które łączy jedno: ryzyko, które jest niewidoczne gołym okiem, ale udokumentowane naukowo. Mężczyźni w Polsce są nieproporcjonalnie częściej narażeni na czynniki rakotwórcze w miejscu pracy: azbest, różnorodne pyły (mineralne, drewnopochodne), chemikalia, metale ciężkie. Kodeks przypomina, że to nie tylko sprawa pracodawcy i BHP-owca – każdy pracownik ma prawo i obowiązek znać zagrożenia swojego stanowiska. Do tego dochodzi radon. To radioaktywny gaz bez zapachu i koloru, który wnika do budynków z gruntu i jest drugą po paleniu przyczyną raka płuca w Europie. W Polsce istnieje ogólna mapa radonowa, warto sprawdzić swój region i w razie potrzeby skonsultować się ze specjalistą. Wreszcie zanieczyszczenie powietrza: dla mieszkańców dużych miast to nie jest temat abstrakcyjny a coś co czuć na co dzień. Kodeks zaleca konkretne działania – unikanie tras o dużym ruchu, eliminację palenia węglem i drewnem w domu (mamy na szczęście Krajowy Program Ochrony Powietrza i restrykcyjne unijne normy emisyjne, choć nadal szkodzi nam tzw. niska emisja).
Zasada nr 12 dotyczy szczepienia i infekcji rakotwórczych. Nie każdy wie, że część nowotworów ma bezpośrednią przyczynę infekcyjną. Wirus HPV (brodawczaka ludzkiego) odpowiada m.in. za raka gardła, języka, prącia i odbytu – czyli nowotwory, które również dotykają mężczyzn. Wirusowe zapalenie wątroby typu B (HBV) i C (HCV) prowadzi w perspektywie do nowotworu wątroby. Bakteria Helicobacter pylori jest głównym czynnikiem raka żołądka (nosicielem jest ok. 60-80% populacji, a można ją usunąć antybiotykami – kuracja trwa 14 dni). Kodeks zaleca szczepienie chłopców i dziewcząt przeciwko HPV i WZW B, a także regularne badania przesiewowe w kierunku tych zakażeń. W Polsce szczepienie przeciwko HPV dla dzieci jest już bezpłatne. Dla mężczyzn po 26. roku życia decyzja o szczepieniu powinna być podjęta indywidualnie, po rozmowie z lekarzem. Zasada jednak jest prosta: zakażeń, którym można zapobiec, nie powinniśmy traktować jako nieodwracalnego losu. W tym miejscu musimy wyraźnie zwrócić uwagę, że wielu z tego rodzaju infekcji można się nabawić poprzez stosunki seksualne, co wskazuje na to, że częsta zmiana partnera (wiele partnerek/partnerów) może potencjalnie zwiększać ryzyko nowotworów.
Tzw. profilaktyka wczesna nie jest wyłącznie „sprawdzaniem, czy już coś mam”, ale przede wszystkim ograniczaniem prawdopodobieństwa, że choroba się rozwinie. Badania kontrolne (tzw. profilaktyka II fazy) są potrzebne, ale nie zastąpią one codziennych warunków życia, które miesiącami i latami budują ryzyko nowotworowe.
Zasada nr 13 mówi o hormonalnej terapii zastępczej. To zalecenie skierowane przede wszystkim do kobiet i dotyczy decyzji o stosowaniu hormonalnej terapii menopauzalnej i jej potencjalnego wpływu na ryzyko niektórych nowotworów. Kodeks nie wyklucza HTZ, ale zaleca, by była stosowana jak najkrócej i wyłącznie po szczegółowej konsultacji lekarskiej oraz ocenie ryzyka. Jeśli Twoja partnerka lub córka korzystają z HTZ, warto o tym porozmawiać – dla mężczyzn istotne jest wsparcie partnerek w świadomym podejmowaniu decyzji. Mężczyźni również korzystają z HTZ w przypadku niskiego poziomu testosteronu czy zaburzeń jego produkcji, jednak nie dowiedziono zwiększonego ryzyka raka prostaty u zdrowych (onkologicznie) mężczyzn przyjmujących TRT.
Ostatnia 14-ta zasada kodeksu – badania przesiewowe – jest w pewnym sensie siatką bezpieczeństwa dla wszystkich poprzednich. Nawet jeśli część zaleceń nie zostanie w pełni wdrożona, regularne badania przesiewowe pozwalają wykrywać nowotwory wcześnie kiedy szanse na wyleczenie zwykle są najwyższe. Kodeks wskazuje cztery obszary: rak jelita grubego, rak płuca, rak piersi i rak szyjki macicy. Dla mężczyzn kluczowy jest rak jelita grubego – kolonoskopia po 50. roku życia (lub wcześniej przy obciążeniu rodzinnym) oraz niskodawkowa tomografia płuc dla osób z historią palenia. W Polsce programy przesiewowe istnieją (sprawdź tutaj) i są bezpłatne. Badania przesiewowe to nie wyraz hipochondrii. To racjonalna forma zarządzania własnym zdrowiem. Jednak barierą dla mężczyzn może być dostępność – zarówno czasowa (brak możliwości wybrania urlopu, zakończenie pracy poza godzinami otwarcia placówek) jak i geograficzna (brak placówek w najbliższej okolicy, problemy z dojazdem). Stąd promujemy takie inicjatywy jak próby włączenia różnych badań w ramach profilaktyki medycyny pracy czy też analogia dla mammobusów – androbusy. Dodamy, że kwestia masowego badania PSA u mężczyzn jako badania przesiewowego raka prostaty budzi wiele kontrowersji, szczególnie z punktu widzenia ekonomiki zdrowia i wydajności systemu. Niemniej jednak w Polsce oznaczenie poziomów PSA (marker specyficzny dla prostaty) jest bezpłatne w ramach programu Moje Zdrowie.
Gdyby streścić cały Europejski Kodeks Walki z Rakiem do wersji szczególnie ważnej dla mężczyzn w Polsce, wyglądałby on mniej więcej tak:
Po pierwsze: nie pal i nie normalizuj palenia. Unikaj dymu tytoniowego jak tylko możesz.
Po drugie: pilnuj masy ciała (nie tylko dla wyglądu), ruszaj się codziennie, śpij 7-8 godzin i jedz tak, jakby zdrowie jelita grubego rzeczywiście miało znaczenie (różnorodna dieta, 5-7 porcji warzyw i owoców, zdrowe tłuszcze i białko). Ćwiczenia podniosą Ci poziom testosteronu, co wpłynie pozytywnie na Twoje samopoczucie.
Po trzecie: ogranicz alkohol („słaby” również) zamiast szukać dla niego usprawiedliwień i okazji.
Po czwarte: traktuj pracę zawodową jako możliwe źródło ekspozycji, a nie neutralne tło życia. Dbaj o BHP i stosuj ochrony przed pyłami, spalinami czy chemikaliami.
Po piąte: chroń skórę i nie lekceważ zmian barwnikowych. Obserwuj skórę (możesz sam wykonać test ABCDE podejrzanych zmian).
Po szóste: poznaj swoje ryzyko związane z wiekiem i historią rodzinną nowotworów. Możesz też wykonać badania genetyczne (w przypadku historii rodzinnej w poradni genetycznej NFZ lub prywatnie).
Po siódme: reaguj na objawy wcześniej, zanim choroba zmusi cię do działania. Coś (dowolny objaw) nie przechodzi 2 tygodnie? Leć do przychodni! Wykonuj badania profilaktyczne (pytanie kontrolne: czy wiesz, kto jest Twoim lekarzem rodzinnym/Podstawowej Opieki Zdrowotnej? Kiedy tam byłeś?), skorzystaj z dostępnej oferty NFZ (np. program Moje Zdrowie czy kolonoskopia).
Po ósme: nie redukuj męskiej profilaktyki do jednego narządu, jednej kampanii i jednego miesiąca w roku. Systematyczność to podstawa!
Największym problemem profilaktyki mężczyzn w Polsce są dziś utrwalone wzorce zachowania i postaw: wytrzymać, przeczekać, nie przesadzać, nie robić problemu. Tymczasem nowotwór nie jest testem charakteru ani odwagi, choć często proces leczenia nazywany jest „walką”.
Nowotwór jest chorobą, której ryzyko można częściowo ograniczyć, a jej wykrycie czasem przyspieszyć, ale tylko wtedy, gdy człowiek, czy to mężczyzna, czy kobieta przestaje traktować własne zdrowie jak temat poboczny i opierać się jedynie na medycynie naprawczej, a staje się aktywnym podmiotem wobec swojego zdrowia.
Przypominamy, że w listopadzie 2025 uruchomiliśmy dedykowaną akcji Grasz o Siebie! stronę www.graszosiebie.pl, która jest wypełniona dodatkowymi informacjami o profilaktyce nowotworowej dla mężczyzn!
Źródła danych i informacji:
- Krajowy Rejestr Nowotworów
- Strona Europejskiego Kodeksu Walki z Rakiem – 14 zasad (nowe)
- https://www.gov.pl/web/poznajradon/mapy-radonowe2
- Strona akcji Grasz o Siebie!
- Opracowania Fundacji Promocji Profilaktyki „Męska Materia”