Mężczyźni i uzależnienia – 5 wniosków z II Kongresu Mężczyzn

Podczas II Kongresu Mężczyzn, który miał miejsce 26 kwietnia 2025 roku w Warszawie, odbył się panel dyskusyjny „Mężczyźni i uzależnienia”. Dyskusja skupiła się na skali problemów, jego źródłach i wyzwaniach systemowych. Prezentujemy 5 najważniejszych wniosków z panelu, uzupełnionych mocnymi wypowiedziami ekspertów.

Spis treści:
1. Prelegenci panelu „Mężczyźni i uzależnienia”
2. Uzależnienie to nałogowa regulacja emocjonalna
3. Pozytywne uzależnienia nie istnieją
4. Mężczyźni są szczególnie zagrożeni
5. Dostępność i akceptacja podsycają problem
6. Samoregulacja jest kluczem do zdrowego życia
7. Podsumowanie panelu „Mężczyźni i uzależnienia”

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci około 7 minut.

Prelegenci panelu „Mężczyźni i uzależnienia”

Moderatorem panelu „Mężczyźni i uzależnienia” był Dariusz Kecler, a w rozmowie wzięli udział:

  • prof. Paweł Atroszko
    specjalista ds. psychologii uzależnień
  • Krzysztof Nowiński
    adwokat i działacz społeczny
  • Robert Rutkowski
    terapeuta uzależnień
  • Janusz Strzelecki
    ekspert ds. klasyfikacji uzależnień

1. Uzależnienie to nałogowa regulacja emocjonalna

Po ciężkim dniu jesteśmy przepełnieni negatywnymi emocjami. Po powrocie do domu sięgamy po alkohol lub pornografię, by poprawić swoje samopoczucie. Możliwe, że właśnie wykonaliśmy pierwszy krok na ścieżce, prowadzącej wprost do uzależnienia. W dużym uproszczeniu właśnie tym jest uzależnienie – problemem regulacji emocjonalnej. Osoby, które nie mają wykształconych zdrowych mechanizmów radzenia sobie emocjami, mogą próbować regulować się za pomocą substancji i zachowań. Może to być alkohol, narkotyki, seks, pornografia, hazard, gry cyfrowe, a nawet jedzenie lub praca. Utrwalenie tych nawyków prowadzi do poważnych zaburzeń.

Poczucie przymusu spożywania substancji rośnie, gdy pojawiają się objawy odstawienne. Są one silną, negatywną emocją, którą w sobie generujemy. W momencie pojawienia się tych objawów, każda inna nagroda będzie słabsza od tego, od czego jesteśmy uzależnieni. Kompulsja, by sięgnąć po znaną substancję lub zachowania w celu regulacji, jest bardzo silna, nawet pomimo negatywnych konsekwencji. Nawyk może stać się utratą kontroli, a finalnie życiem od dawki do dawki, w którym zaspokojenie uzależnienia dominuje nad wszelkimi innymi czynnościami. To prowadzi do katastrofy. Osoba uzależniona traci naturalną zdolność do zaspokajania swoich potrzeb psychicznych, a także potrzeby akceptacji, bezpieczeństwa i osiągania celów życiowych.

Janusz Strzelecki | specjalista ds. klasyfikacji uzależnień

Syndrom odstawienny zmusza do przyjęcia kolejnej dawki. By znów było przyjemnie? Nie, by uniknąć negatywnych objawów. Przyjemnie już nigdy nie będzie.

2. Pozytywne uzależnienia nie istnieją

Może się wydawać, że istnieją pozytywne rodzaje uzależnień – w końcu więcej pracy na pierwszy rzut oka oznacza więcej pieniędzy i dodatkowy rozwój. Ale prawda jest taka, że w każde uzależnienie wpisane są negatywne konsekwencje dla zdrowia i życia. Uzależnieniu od pracy lub nauki potrafią towarzyszyć reakcje fizjologiczne, które przypominają objawy odstawienne – mogą to być bóle głowy lub mięśni, niepokój i lęk, a nawet ataki paniki. Co więcej, długie godziny pracy są przyczyną poważnych komplikacji zdrowotnych, a nawet zgonów z powodu powikłań sercowo-naczyniowych.

Nie chodzi oczywiście o to, by przestać pracować i się uczyć, bo obie te rzeczy są fundamentem naszego społeczeństwa oraz wnoszą dużo pozytywnych właściwości. Nie chodzi również o to, by w ten sam sposób traktować osobę uzależnioną od narkotyków, co mającą problemy z nadmiernym uczeniem się lub stygmatyzować gry komputerowe. Chodzi o to, by zacząć zastanawiać się jakie jest źródło problemów, z którymi mierzą się ludzie oraz potrafić je klasyfikować. Dzięki temu będzie można redukować ryzyko na poziomie populacyjnym poprzez wdrożenie rozwoju kompetencji, pomagających nie wpadać w nałóg.

Paweł Atroszko na Kongresie Mężczyzn 2025.
prof Paweł Atroszko | specjalista ds. psychologii uzależnień

Praca jest fundamentem naszej cywilizacji, ale nie ma wątpliwości, że w nadmiarze po prostu zabija.

3. Mężczyźni są szczególnie zagrożeni

Mężczyźni umierają z powodu alkoholu cztery razy częściej niż kobiety. Łatwiej wchodzą oni też w uzależnienia. Wynika to między innymi z tego, że częściej się izolują, mają większe trudności z przetwarzaniem własnym emocji oraz rzadziej szukają pomocy. To jest z kolei spowodowane brakiem rozwiązań, które uczyłyby młodych mężczyzn samoregulacji emocjonalnej. Równocześnie istnieje społeczne i kulturowe przyzwolenie na eksperymentowanie młodych chłopaków z substancjami, głównie alkoholem. Istnieją wyspecjalizowane programy, dotyczące populacji kobiet w terapii uzależnień, ale zapomina się podobnych działaniach, skierowanych do młodych mężczyzn.

Kwestia uzależnień wśród mężczyzn to nie margines, ale dramat społeczny. Nasi prelegenci proponują, by w okresie adolescencji mężczyzn kłaść większy nacisk na ich kompetencje społeczne, poczucie niezależności, rozwój fizyczny oraz samoregulację emocjonalną. Równocześnie musimy zadbać o pozytywne męskie wzorce – życia w zdrowiu i trzeźwości. Należy jak najwcześniej zapobiegać kompulsywnemu sięganiu po substancje – leczenie istniejących zaburzeń nie jest trudne tylko pod warunkiem poszukiwania pomocy, a według badań szuka jej zaledwie 10% potrzebujących kobiet i mężczyzn.

Krzysztof Nowiński na Kongresie Mężczyzn 2025.
Krzysztof Nowiński | adwokat, działacz społeczny

Mężczyźni umierają z powodu alkoholu cztery razy częściej niż kobiety. To nie margines, to dramat społeczny.

4. Dostępność i akceptacja podsycają problem

W Polsce alkohol można kupić na każdym kroku i o każdej porze – nawet gdy najbliższa Żabka jest zamknięta, zawsze można udać się do pobliskiego sklepu monopolowego lub stacji benzynowej, które są otwarte całodobowo. Na ekranach naszych telewizorów, komputerów i telefonów wyskakują reklamy, w których znani aktorzy zachęcają nas do konsumpcji. Chętnie infantylizujemy alkohol za pomocą języka, pieszczotliwie nazywamy „naleweczką” lub „drineczkiem” substancję, która jest w stanie w mgnieniu oka zniszczyć nasze życie, a nawet doprowadzić do śmierci.

To właśnie ta dostępność, normalizacja i akceptacja alkoholu są istotnymi czynnikami, które zachęcają młodzież do jego spożywania i prowadzą do uzależnień. Nasi prelegenci nie mają złudzeń: należy zakazać reklamy alkoholu, zlikwidować „małpki”, systematycznie zwiększać ilość obszarów, objętych alkoholową ciszą nocną, a także wprowadzić minimalną cenę za alkohol oraz mocniejsze regulacje, dotyczące punktów, w których można go nabyć.

Robert Rutkowski | terapeuta uzależnień

Mówimy „naleweczka z rajskich jabłek”, a w środku są dwa litry wódki. Tak infantylizuje się truciznę.

5. Samoregulacja jest kluczem do zdrowego życia

Nasi prelegenci mówią wprost – cierpienie jest nieodłącznym elementem życia. Nikt z nas nie jest w stanie go uniknąć. Może się zdarzyć, że przeżyjemy trudne dzieciństwo, stracimy pracę w najgorszym możliwym momencie lub odejdzie od nas bliska osoba. Trauma wzmaga chęć sięgnięcia po substancję, która na krótką chwilę uczyni świat kolorowym i wyreguluje emocje, z którymi nie potrafimy sobie poradzić. Może to jednak zakończyć się uzależnieniem, które jeszcze bardziej pogorszy naszą sytuację. Ale przecież wcale nie musi tak być.

Dzięki pozytywnym wzorcom możemy w odpowiedni sposób zareagować na nasze cierpienie. Nauka zdrowych i dojrzałych mechanizmów pozwala regulować nasze emocje, zamiast chwilowo zagłuszać używkami wewnętrzny ból, stopniowo narastający niczym balon, który w końcu pęknie, gdy nie będzie już w stanie pomieścić więcej powietrza. Nasz system powinien uczyć najmłodszych samoregulacji emocjonalnej, bo jest ona kluczowa dla szczęśliwego życia w zgodzie ze sobą. Tym z nas, którzy nie otrzymali tych umiejętności za młodu, warto przypomnieć, że sięganie po pomoc jest aktem odwagi i nigdy nie jest za późno, by zmienić swoje życie na lepsze.

Mierzysz się z trudnościami? W tym miejscu, znajdziesz ogólnopolską listę miejsc w których możesz otrzymać bezpłatną pomoc dla osób w kryzysie psychicznym, a tutaj znajdziesz bazę placówek pomocowych, związanych z uzależnieniami.

Rozmowa podczas panelu „Mężczyźni i uzależnienia” na II Kongresie Mężczyzn.

Podsumowanie panelu „Mężczyźni i uzależnienia”

Panel „Mężczyźni i uzależnienia” pokazał, że problem jest złożony i głęboko zakorzeniony w kulturze. Jego podstawą jest brak umiejętności regulacji emocjonalnej, który podsyca dostępność substancji psychoaktywnych i społeczna akceptacja uzależnień. Eksperci zgodzili się, że potrzebne są odważne działania, od edukacji i profilaktyki po regulacje prawne, by realnie zmniejszyć skalę uzależnień.

Chcesz przeczytać o czym jeszcze mówiliśmy na II Kongresie Mężczyzn? Kliknij tutaj.


Inne aktualności
Podczas II Kongresu Mężczyzn, który miał miejsce 26 kwietnia 2025 roku w Warszawie, odbył się panel dyskusyjny „Męskie organizacje, męski...
Zobacz więcej
Podczas II Kongresu Mężczyzn, który miał miejsce 26 kwietnia 2025 roku w Warszawie, odbył się panel dyskusyjny „Mężczyźni w związkach”....
Zobacz więcej
Wprowadzenie Na wstępie kilka zastrzeżeń. Tekst zawiera spoilery.Jest to opinia subiektywna, pisana przez amatora, nie krytyka filmowego.Film oglądałem sam, bez...
Zobacz więcej
Podczas II Kongresu Mężczyzn, który miał miejsce 26 kwietnia 2025 roku w Warszawie, odbył się panel dyskusyjny „Męska twarz wykluczenia”....
Zobacz więcej

Pomóż zmienić świat na lepsze

Przyłącz się
Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.