Komisja Europejska ogłosiła nową Strategię Równości Płci na lata 2026-2030 (Gender Equality Strategy). To ważny dokument publikowany co pięć lat. Określa priorytety polityki równościowej UE. Wyznacza cele, co przekłada się na sposób wydawania środków i cele przyjmowane przez państwa członkowskie w zakresie polityki równości płci.
Nasz głos w zakresie równouprawnienia i dyskryminacji mężczyzn ma znaczenie
W konsultacjach publicznych strategii swoje uwagi zgłosiło kilkadziesiąt osób z Polski – między innymi my i nasi sympatycy, którzy odpowiedzieli na nasz apel o udział. Być może częściowo dzięki tej presji Komisja uwzględniła niektóre sprawy chłopców i mężczyzn. Strategia jest z pewnością bardziej wyważona, niż domagał się tego Parlament Europejski w rezolucji, o której pisaliśmy.
Nowa polityka równości płci?
Zacznijmy od wad tej strategii. Sam wstęp pokazuje, że „równość płci” (gender equality) i „prawa kobiet” (women’s rights) są stosowane właściwie wymiennie. Komisja korzysta z pojęcia intersekcjonalności (przecinania się nierówności, na przykład klasowych i płciowych), które mogłoby pozwolić na zauważenie nierówności dotyczących niektórych grup mężczyzn. Ogranicza je jednak tylko do szczególnej dyskryminacji wybranych grup kobiet (na przykład należących do mniejszości rasowych i seksualnych).
Komisja zapowiada dalszą walkę z przemocą ze względu na płeć. Niestety – nie zauważa przy tym przemocy wobec mężczyzn, mimo że dane Eurostatu wskazują na znaczną skalę tego zjawiska. Nie ma nawet zapowiedzi zobowiązania wszystkich krajów do zbierania takich danych. Chłopcy i mężczyźni pojawiają się w tym kontekście jedynie jako grupa, którą trzeba zaangażować w celu przeciwdziałania przemocy wobec kobiet.
Nierówności w zdrowiu poza jednym zdaniem oznaczają zdrowie kobiet. Komisja zapowiada współpracę w tej sprawie z WHO. Ale nie planuje żadnej akcji na rzecz zdrowia mężczyzn – mimo że europejskie biuro WHO już w 2018 roku wzywało do tworzenia strategii na rzecz zdrowia mężczyzn. Sama Komisja też w 2011 roku opublikowała raport o stanie zdrowia mężczyzn w Europie. Niestety nie poszły za nim żadne działania, a temat zniknął z radaru. W nowej strategii zdrowiu mężczyzn poświęcone jest dosłownie jedno zdanie: „Normy płci związane z tradycyjną męskością mogą również negatywnie wpływać na zdrowie mężczyzn i chłopców, w tym przez zniechęcanie do szukania pomocy i upowszechnianie szkodliwych zachowań”.
Komisja zaproponuje Rekomendację ws. walki z wykluczeniem mieszkaniowym. Podkreśla przy tym, że problem dotyczy zwłaszcza „samodzielnych rodziców (w większości kobiet), starszych osób (kobiety żyją dłużej) i ofiar przemocy ze względu na płeć”. Tym samym nie zwraca uwagi na to, że to mężczyzn częściej spotykają problemy z brakiem stałego miejsca zamieszkania, mężczyźni częściej są bezdomni (na przykład w Polsce aż czterokrotnie), a według badań eksperymentalnych to mężczyznom trudniej wynająć mieszkanie. Fakt, że mężczyźni umierają wcześniej nie jest powodem do podjęcia działań na rzecz ich zdrowia, ale jest argumentem za działaniami na rzecz bezpieczeństwa mieszkaniowego starszych kobiet.
Nierówność wieku emerytalnego
Komisja podkreśla, że emerytury kobiet są o 25% niższe niż emerytury mężczyzn. Nie wymienia wieku emerytalnego, ale powiedzmy, że to zrozumiałe – tylko jeden kraj nie podjął decyzji o wyrównaniu wieku emerytalnego. Komisja przyjrzy się m.in. cechom systemów emerytalnych – podobne zapowiedzi pojawiały się już jednak w starszych dokumentach i nie doprowadziło to do wyrównania wieku emerytalnego w Polsce.
Niebezpieczna praca? Dotyczy tylko kobiet
Dokument poświęca akapit szczególnym niebezpieczeństwom w pracy, ale właściwie jedynym wymienionym zagrożeniem związanym z płcią jest molestowanie seksualne. Nie ma wzmianki o niższych wymogach bezpieczeństwa dla mężczyzn. Komisja poświęca też akapit zagrożeniom zawodowym związanym ze sztuczną inteligencją. Nie jest jasne, dlaczego akurat dla kobiet – pionierskie badania pokazują, że sztuczna inteligencja może utrwalać dyskryminację mężczyzn przy zatrudnianiu.
Przy wzmiance o „różnorodności, równości i włączaniu” w kontekście obronności, nie ma mowy o nierównościach w obowiązkach wojskowych. Komisja będzie walczyć z mizoginią w internecie, z „anti-gender narratives” i „incel ideology” – bo to one jej zdaniem napędzają polaryzację, nie zauważając przy tym polaryzujących narracji promowanych choćby przez większość w Parlamencie Europejskim.
Iskierki nadziei w polityce równości płci w UE
Ale jest też parę obiecujących zdań o chłopcach i mężczyznach. Gdzie można zauważyć pozytywne zmiany w porównaniu z poprzednimi strategiami?
- Komisja podkreśla, że równość płci jest dobra dla wszystkich i pisze o „roli mężczyzn i chłopców” w działaniach równościowych. To nic nowego – od mężczyzn i chłopców już od lat oczekuje się działania. Pojawia się jednak także wzmianka o nich jako korzystających (beneficiaries) z równości. To tylko zmiana retoryczna, ale może okazać się istotna.
- Dwukrotnie mowa o „samodzielnych rodzicach (w większości kobietach)” – to przynajmniej symboliczne zauważenie, że samodzielnymi rodzicami bywają również ojcowie.
- Tak jak w poprzednich strategiach, jest akapit o urlopach ojcowskich. Skuteczność rozwiązań z różnych krajów ma być badana. Komisja podkreśla, że stereotypy utrudniają mężczyznom korzystanie z urlopów. Ale niezmiennie jest to część polityki na rzecz pracy zarobkowej i karier kobiet. Nie pojawiają się argumenty za ojcostwem. Utrwalana jest więc narracja przedstawiająca podejmowanie przez ojców zadań opiekuńczych jako smutną konieczność dla dobra kobiet – nie jako korzyść dla mężczyzn lub dzieci.
- Cały punkt o edukacji jest zrównoważony płciowo. Komisja zapowiada inwestowanie w „Boys in HEAL” – działania na rzecz zwiększenia odsetka mężczyzn w zawodach związanych ze zdrowiem, edukacją, administracją i językiem. Zauważono też nierównowagę w wyższym wykształceniu, ale Komisja tylko „rozważy dalsze działania”. Zupełnie nie pojawia się temat umiejętności czytania czy nierównowagi płci w korzystaniu z programu Erasmus+. Tymczasem w sprawie luk niekorzystnych dla dziewcząt – na przykład w umiejętnościach cyfrowych i finansowych – zapowiedziano konkretne działania. Komisja pisze nawet o wspieraniu dziewcząt w rozwijaniu podstawowych umiejętności matematycznych, mimo że w niektórych krajach… to chłopcy wypadają słabiej również w tej dziedzinie…
- W części dotyczącej finansowania działań równościowych Komisja podkreśla, że zamierza rozszerzyć współpracę z organizacjami skupionymi na równości płci, które angażują i wspierają chłopców i mężczyzn. Pozostaje liczyć, że gama takich organizacji będzie wystarczająco szeroka, by Komisja zauważyła kwestie pominięte w strategii.
Historię strategii równościowych UE z perspektywy spraw mężczyzn można przeczytać w artykule naukowym Michała Gulczyńskiego.
